Soluma

Brak konwersji na stronie internetowej? To najbardziej prawdopodobne przyczyny

Konwersja to po prostu efekt, jaki przynosi posiadanie strony internetowej. Twoja firma ma ją po coś. Oczywiście podstawową motywacją jest posiadanie estetycznej wizytówki w sieci, jednak warto myśleć o witrynie także w kategorii narzędzia mającego przynosić konkretne efekty (zapisanie na newsletter, wypełnienie formularza kontaktowego, telefon). A co, jeśli ich nie przynosi? Wówczas mamy problem, który należy szybko rozwiązać. Poznaj najczęstsze przyczyny braku konwersji na stronie internetowej.

Niejasny cel

Jeśli dokładnie nie wiesz, czego oczekujesz od osoby odwiedzającej Twoją stronę firmową, to trudno jest wybrać metody, które mają do tego doprowadzić. To powszechny błąd – firmy inwestują w fajne, nowoczesne witryny, ale nie dbają o to, by zmusić klienta do podjęcia jakiejś aktywności. Wychodzą z założenia, że jeśli użytkownikowi spodoba się grafika i tekst, to sam się odezwie. To tak nie działa.

Jeśli celem strony jest zachęcenie klienta do skontaktowania się z nieznaną mu marką, należy np. opublikować podstawowy cennik. W przeciwnym razie użytkownik może przyjąć, że firma ma coś do ukrycia i nie warto zawracać sobie głowy jej ofertą.

Cel strony musi być bardzo dobrze widoczny. Jeśli jest to nawiązanie kontaktu – niech użytkownik bez problemu znajdzie formularz i numer telefonu. Jeśli jest to zbieranie bazy klientów – użytkownik musi mieć powód, aby zostawić swoje dane.

Mała liczba odwiedzin

Sprawa jest prosta. Aby strona mogła konwertować, ktoś musi ją odwiedzać. Jeśli notujesz jedynie symboliczną liczbę odwiedzin, nie masz co liczyć na spektakularny sukces za pośrednictwem witryny. Co robić? Trzeba zwiększyć ruch.

Można to zrobić na wiele sposobów, ale nie obejdzie się bez inwestycji. Zalecamy, abyś zlecił działania profesjonalistom, bo to sumarycznie znacznie bardziej się opłaca. Do wyboru masz klasyczne pozycjonowanie, reklamę AdWords czy reklamę na Facebooku. Zwiększenie ruchu gwarantuje też prowadzenie bloga na stronie.

Klienci nie rozumieją oferty

Zagmatwane treści, chaos informacyjny, zbyt duża liczba zakładek – to wszystko z jednej strony utrudnia nawigację, a z drugiej przytłacza użytkownika. Schemat powinien wyglądać tak: klient wchodzi na witrynę, w ciągu kilkunastu sekund dowiaduje się, czym zajmuje się firma, kolejnych kilka minut poświęca na poznanie oferty i cennika, a następnie kontaktuje się z przedsiębiorstwem. Jeśli dojdzie do przerwania tego łańcucha, nie ma co liczyć na konwersję.

Mało atrakcyjny wygląd strony

Powód, dla którego użytkownicy nie podejmują żadnej akcji na stronie, może być prozaiczny. Jeśli strona wygląda źle już od samego wejścia, to nie dziw się, że klienci uciekają z niej w popłochu. Spójrz na tę sprawę obiektywnie, a jeśli nie potrafisz, poproś ludzi ze swojego środowiska o ocenienie layoutu, funkcjonalności i tekstów umieszczonych w obrębie witryny. Porównaj te elementy z tym, co ma Twoja konkurencja.

W takiej sytuacji niezbędne będzie przeprowadzenie redesignu strony. Jest to konieczne w przypadku już czteroletnich stron – zmiany w tej branży są niezwykle dynamiczne. Jeśli prześpisz odpowiedni moment, w końcu może się okazać, że nie ma czego ratować i trzeba będzie stworzyć stronę od nowa.

Oczywiście nie ma możliwości ocenienia skuteczności strony internetowej bez regularnego mierzenia efektów. Zaprzyjaźnij się z Google Analytics, aby wiedzieć, kto i po co odwiedza Twoją witrynę, a także ile czasu na niej spędza. Śledź swoich użytkowników – to podstawa rozwijania strony w dobrym kierunku.

W praktyce

Więcej w tym dziale:


Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.