Reklama w telewizji: najczęstsze wątpliwości reklamodawców

Piotr Kowalczyk
15.01.2020

Jeśli właśnie jesteś na etapie rozważania inwestycji w reklamę telewizyjną, to możemy Ci szczerze pogratulować. Świadczy to o tym, że zbudowałeś dobrze prosperującą firmę – w końcu na emisję spotów u tradycyjnych nadawców mogą sobie pozwolić nieliczni przedsiębiorcy. Nie oznacza to jednak, że powinieneś iść w tym kierunku jak w dym. Reklama w telewizji, choć rzeczywiście jest dość efektywna, niesie ze sobą pewne ryzyko. Oto najczęstsze wątpliwości, jakie pojawiają się w kontekście tej formy reklamy.

Ile osób ją obejrzy?

Na to pytanie precyzyjnie nie odpowie żaden nadawca czy obsługujący go dom mediowy. Nie istnieją bowiem narzędzia, które umożliwiałyby dokładne policzenie widzów, a tym bardziej tych, którzy w danej chwili skupili swoją uwagę na spocie reklamowym konkretnej marki. Nadawca udostępni reklamodawcy tylko ogólnikowe statystyki, z których w gruncie rzeczy niewiele wynika. Bo czy to, że w danym przedziale czasowym stacja notuje oglądalność na poziomie np. miliona widzów oznacza, iż dokładnie tyle osób obejrzy spot? Jest to niemożliwe.

Czy reklama dotrze do tych widzów, na których pozyskaniu zależy reklamodawcy?

To kolejne trudne pytanie, którego nadawcy telewizyjni boją się jak ognia. Odpowiadamy: nikt tego nie zagwarantuje. Owszem, nadawcy dysponują badaniami na temat tego, kto ogląda jakie programy i w jakich godzinach zasiada przed telewizorem. Znów jednak są to raczej ogólniki. Nigdy nie możemy mieć przecież pewności, że emitując spot np. w bloku towarzyszącym telewizji śniadaniowej, obejrzą go akurat młode mamy, a nie stare panny (bez urazy).

Czy i w jakim stopniu reklama przełożyła się na wzrost sprzedaży?

Wbrew pozorom nie jest to takie proste pytanie. Owszem, prawdopodobnie krótko po emisji kampanii w telewizji odnotujesz wzrost sprzedaży swoich produktów, ale skąd będziesz wiedzieć, co tak właściwie zmotywowało konsumentów do zakupu? Może to wcale nie jest efekt reklamy telewizyjnej, ale wcześniej rozpoczętej kampanii w Internecie?

Główny problem z reklamą w telewizji polega właśnie na tym, że trudno jest jednoznacznie ocenić, czy sukces sprzedażowy jest bezpośrednią zasługą kampanii w TV, czy stanowi ona tylko jeden z wielu elementów mających wpływ na wybory konsumenckie. Wynika to z faktu, iż – w przeciwieństwie do reklamy online – ta emitowana w telewizji nie podlega szczegółowej analizie efektywności.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.