Jak NIE PISAĆ maili do agencji reklamowej, by jej do siebie nie zniechęcić?

W XXI wieku kontakt mailowy jest już tak powszechny, że coraz więcej osób przedkłada go nad tradycyjne wykonywanie telefonów. Jest to wygodniejsze, daje poczucie anonimowości,  a także znacznie mniej zobowiązujące. Jeśli więc szukasz właśnie agencji reklamowej, która zrealizuje dla Ciebie jakiś projekt, to niemal na pewno zaczniesz od rozesłania maili z zapytaniem do kilku wybranych firm. Uważaj! Już na tym etapie możesz popełnić proste błędy, przez które stracisz szansę na nawiązanie współpracy z naprawdę wartościową agencją. Czego należy unikać? Przeczytaj.

„Witam, zapoznałem się z cennikiem, ale te ceny są za wysokie. Chcę taniej”

No tak, bo agencja publikuje cennik „dla jaj”. Nigdy nie wychodź z takiego założenia. Skoro agencja reklamowa poświęciła dużo czasu na stworzenie rzetelnego, szczegółowego cennika, to najwidoczniej zależało jej, by klienci mogli samodzielnie ustalić, czy stać ich na jej usługi. To znacznie ułatwia komunikację. Nie męcz więc agencji mailami o możliwość obniżenia cen o 50%, bo to zakrawa na absurd.

„Oczekuję PILNEJ realizacji”

Słowo „pilnie” jest bardzo napastliwe i charakteryzuje klientów, z którymi niemal na pewno będą problemy. Wiele agencji ma tyle pracy, że nie muszą przyjmować ryzykownych zleceń. Poza tym idź po rozum do głowy i zastanów się, czy naprawdę chciałbyś dostać np. stronę internetową stworzoną w 1-2 dni? Do kwestii budowania wizerunku marki trzeba podejść odpowiedzialnie i poświęcić na to znacznie więcej czasu. Agencje nie znoszą klientów, którzy obudzili się z myślą, że oto nagle potrzebują jakiegoś projektu i chcą go dostać do wieczora. Takie zlecenia realizują wyłącznie amatorzy lub freelancerzy.

„Macie złe opinie w sieci, a więc musicie dać mi lepszą cenę”

Stosowanie takiego triku, by wymusić obniżenie ceny, nie jest najlepszym pomysłem. Od razu stawiasz się w opozycji do agencji, co nie wróży dobrze na przyszłość. Najlepsze projekty powstają wtedy, gdy klient i agencja ze sobą współpracą, traktują się po partnersku. Grożenie, tworzenie zmyślonych historii, szkalowanie – to nigdy się nie sprawdzi. Daruj więc sobie tego typu podchody. Nie stać Cię na usługi danej agencji? Nie zawracaj jej głowy niedojrzałymi mailami.

„Nazywam się Jan Kowalski i potrzebuję strony. Ile to będzie kosztować?”

No tak, a w agencji pracują wróżbici, którzy w wolnych chwilach zgadują, jakie są dokładne oczekiwania klienta. Decydując się na kontakt mailowy i chcąc otrzymać profesjonalny feedback, musisz się trochę wysilić. Najlepiej poszukaj na stronie agencji briefu, pobierz go i wypełnij, a następnie załącz do pierwszej wiadomości. W ten sposób pokażesz, że jesteś poważnym klientem, co może bardzo pozytywnie wpłynąć na podejście samej agencji.

Pamiętaj, że czołowe agencje reklamowe codziennie dostają dziesiątki maili od swoich potencjalnych klientów. Siłą rzeczy muszą więc dokonywać gradacji i najmocniej przykładać się do odpowiadania na te, których treść jest sensowna.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.